THE PINK STAR

It is difficult to exaggerate the rarity of vivid pink diamonds weighing only five carats, so this stone is simply off any scale, and passes, I believe, into the ranks of the earth’s greatest natural treasures.





Pink Star 59.60 carat – the largest internally flawless fancy vivid pink diamond that the GIA has ever graded.

Dear PINK’s

Sold. Bagatela: $83 million.

PINK NOT DEAD!

check also:

PINK GEMS

TREASURE

DIAMONDS ARE FOREVER

MIRNY DIAMOND MINE

You’re fooling yourself with a millionaire
You think it’s love but he don’t care


TONGUE

Ne dites pas: «J’aime mieux la langue que la queue.»
Dites: «Je n’aime que les plaisirs délicats.» *





Tongues author unknown

Dear PINK’s

Pociągał go niezwykły kształt ust dziewczyny. Czy takie wargi w ogóle się spotyka? – Lekko dotknął ich czubkiem małego palca. Były suche. Skóra wydała się gruba. Nagle dziewczyna zaczęła lizać wargi – nie przerwała tej czynności, dopóki ich dobrze nie zwilżyła. Eguchi cofnął palce… **

PINK NOT DEAD!

check also:

PINK LICK

KNOB WORSHIP

TONGUE

LICK

* Pierre Louÿs
Manuel de civilité pour les petites filles à l’usage des maisons d’éducation 1917

** Kawabata Yasunari Śpiące piękności 1961

Przełożył Mikołaj Melanowicz
PIW, Warszawa, 1987

MYKO TIME

Rudy, rudy, rudy rydz

Jaka piękna sztuka

Rudy, rudy, rudy rydz

A ja rydzów szukam…





Rhodotus palmatus via Another Mag

Dear PINK’s

Mushroom Time. Paulina dzięki za Kadenówkę & Mycorial Theatre. Miszka dzięki za smardze i inne frykasy. Anka dzięki za Wspaniałego Chłopaka i Aromatyczny Susz. Lesie Dzięki za Twoje Dary! W ten weekend po raz pierwszy od ponad 30 lat zbierałem Opieńki. Było Extra – przy okazji zamknęliśmy godnie Sezon Kąpielowy krionizując się z Rafałem w Jeziorze Jasnym. Lasy pełne grzybów – nazbieraliśmy całą furę zamszowych łebków (Mirella oczywiście te najładniejsze) i napaśliśmy oczy pięknem trujadów. Kto jeszcze nie był niech gna bo mróz zdrowo już ściska nocami, szron na liściach o poranku, za chwilę ostatni dzwonek na Myko-Ekstazę – niebawem dziwni goście w kapeluszach zejdą do podziemia i zapadną w hibernację.

PINK NOT DEAD!



Rhodotus palmatus by Dan Molter via Wikipedia

check also:

BLEEDING PINK

MUCHOMORY

MUSHROOMS

PINK BANANA

Наше счастье постоянно,
Жуй кокосы, ешь бананы,
Жуй кокосы, ешь бананы,
Чунга-Чанга.





Musa velutina

Dear PINK’s

Musa velutina, the hairy banana or pink banana, is a species of seeded banana. Fruits are 3 inches long, pink, and fuzzy. They are borne on erect flower stalks with a pink inflorescence. Musa velutina flowers at a young age, doing so within a year. The fruits peel back when ripe. It is often grown as an ornamental, but has soft, sweet flesh that can be eaten. The seeds are quite hard and can chip a tooth.” (Wikipedia)

PINK NOT DEAD!

check also:

Psychotria elata

PINK CLAWS

Ni kwiat magnolji, ni śniegi gór, ni marmur, ni jaśmin są bielsze niż palce twoje, gdzie paznokcie lśnią jak płomienie. *





Pink Claws

Dear PINK’s

– Umieram z miłości, – jęczał pewnego wieczoru młodzieniec, podczas gdy panna przebierała na stole paznokciami ostremi, jak lancety, a w drugim ręku trzymała ciasteczko, któremu już w myślach przeznaczała skwapliwie następcę. **

PINK NOT DEAD!

check also:

NAIL POP

PAZURKI

PINK PAINTER

Nails

Claws

* Ogród Pieszczot
Maroko – XV wiek
przełożył Leopold Staff
na podstawie francuskiego przekładu F. Touissant-a
Wyd. II, Warszawa-Kraków 1922

** Pitigrilli Kuracja homeopatyczna
w “Luksusowe zwierzątka”
Wydanie II, Alfa, Warszawa 1930

PINK SCUD

Lecą bomby i pociski / Koniec Świata jest już bliski…



Pink Scud Phallus necroicus Barbie Holocaust (Pink Victory II)
1:35 scale Scud missile model, glass beads, miniature resin skulls, plexiglass dome ø 59 cm, 30 cm high, 2015.

Dear PINK’s

An upgraded version of my Pink Victory piece (2006) elaborated especially for “War & Peace” show at Labirynt Gallery, Lublin 11.09.- 31.10.2015

Curatorial team: Magdalena Linkowska, Tomasz Kitliński, Paweł Leszkowicz

PINK NOT DEAD!



Pink Scud (detail)



Pink Scud (detail)

check also:

PINK TANKS

PINK TANK AGAIN

PINK TANK WOŁOMIN

GRAND HOTEL PINK

Złota kula na szczycie pomnika poległych, który sterczał z lasku w Brösen wysokim obeliskiem, słała ku nam przynaglające świetlne sygnały. Wszędzie panowała niedziela. *





Pink Obelisk Maurycy Gomulicki, 2010; Grand Hotel gardens, ARTLOOP festival, Sopot, 2015

Dear PINK’s

I’m happy to share some pictures from the 4th public presentation of my Pink Obelisk – this time at the Grand Hotel gardens, as a part of Artloop festival, Sopot, Poland, 3 – 6 September 2015

Obelisk Sopot – Statement

Różowy Obelisk był dla mnie niewątpliwie doświadczeniem otwierającym – jest to pierwszy duży obiekt o charakterze rzeźbiarskim jaki miałem okazję realizować w przestrzeni publicznej. Oryginalnie funkcjonował jako projekt site specific – zaprojektowany został specjalnie do prezentacji na poznańskim rynku. Powstał w opozycji do znajdującego się tam późnośredniowiecznego pręgierza, którego wzniesienie “sfinansowane zostało z grzywien nakładanych na służące noszące przesadnie eleganckie stroje”. Ponury ten artefakt stanowi dziś jedną z atrakcji turystycznych Poznania. Interesowało mnie stworzenie obiektu paralelnego, a jednocześnie zasadniczo odmiennego w swej wymowie – słupowi męczarni został przeciwstawiony pal rozkoszy. Obydwa te zdarzenia symboliczno-formalne mają wyraźny rys falliczny są jednak skrajnie odmienne w swej wymowie. Brutalny, twardy, kanciasty pręgierz uzyskał swoje alter ego w postaci obiektu o formie zmysłowej, przywodzącej na myśl toczone figury szachowe, tralki pałacowej balustrady, azjatyckie stupy a przede wszystkim erotyczną zabawkę – przeskalowane różowe dildo. Projekt ten był dla mnie tyleż okazją do zwrócenia uwagi na zasadność celebrowania zmysłowej przyjemności, co wyeksponowania szczególnego rodzaju kulturowej hipokryzji, która sprawia, że łatwo asymilujemy mroczną niesamowitość cierpienia, mamy natomiast problem z wprowadzeniem, tak esencjonalnej w życiu człowieka, erotyki do publicznego obiegu. Jest to kwestia cały czas aktualna – nieledwie pół roku temu propozycja mojej instalacji w usteckim porcie – rzeźby semi-abstrakcyjnej o wyraźnym, acz nie ofensywnym, charakterze waginalnym, spotkała się z silnym sprzeciwem czynników lokalnych podczas gdy tandetne woskowe figury hitlerowców funkcjonują w samym sercu kurortu, jako oczywista forma pseudo-dydaktycznej rozrywki, nie prowokując żadnych kontrowersji. Jestem głęboko przekonany, że w naszej, przesyconej na wskroś martyrologią, a jednocześnie agresywnie komercjalizującej się rzeczywistości, oswajanie i rafinowanie erotyki, będącej niezwykle ważnym, jeśli nie fundamentalnym, elementem determinującym naszą kondycję ma istotną, tak społeczną jak kulturotwórczą, funkcję. W tym kontekście z satysfakcją przyjąłem zaproszenie do zaprezentowania Różowego Obelisku na tegorocznej edycji festiwalu Artloop – tym bardziej, że trzy lata temu miałem okazję pokazać tu powstałą w podobnej intencji instalację Relax & Luxus. Podobne działanie wydaje mi się szczególnie adekwatne w takich właśnie realiach, gdyż postrzegam kurort, jakim niewątpliwie jest Sopot, jako miejsce, w którym nadzieja na przeżycie erotycznej, wakacyjnej przygody jest jednym z najbardziej naturalnych magnesów determinującym jego dynamikę i tożsamość. Jako lokalizację wybrałem tereny Grand Hotelu – komfort i hotelowe zacisze sprzyjają miłości, a każdy ogród jest, w mikro skali, powidokiem Edenu, z którego zostaliśmy wygnani gdy poznaliśmy smak cielesnej rozkoszy. Jeżeli będzie to możliwe chciałbym umieścić mój obelisk w centrum fontanny – orgazmiczny wymiar takiej konfiguracji będzie, jak mam nadzieję, jeszcze bardziej katalizować jego potencjał.

Maurycy Gomulicki, Warszawa 18 Sierpnia 2015

Pink Obelisk

Sculpture: acrilic fiber, resin, car paint, 3 m high

Grand Hotel (Sofitel Grand Sopot) gardens, as a part of Artloop festival, Sopot, Poland, 3 – 6 September 2015

Curators: Emilia Orzechowska, Roma Piotrowska

Technical coordination: Bartosz Cybowski, Melania Szymerowska

Originally done in as a part of “Pasaż Kultury” project, BWA Arsenał, Poznań, 2010

Curator: Anna Czaban

Executed by Grzegorz Olech

In private collection of Tomasz Tworek

Special Thanks to: Tomasz Tworek, Wojtek Piaskowski, Jan Włodarczyk, Kuba Zakrzewicz & the direction of Sofitel Grand Sopot

PINK NOT DEAD!



Pink Obelisk Maurycy Gomulicki, 2010; Grand Hotel gardens, ARTLOOP festival, Sopot, 2015



Pink Obelisk Maurycy Gomulicki, 2010; Grand Hotel gardens, ARTLOOP festival, Sopot, 2015



Pink Obelisk Maurycy Gomulicki, 2010; Grand Hotel gardens, ARTLOOP festival, Sopot, 2015



Pink Obelisk Maurycy Gomulicki, 2010; Grand Hotel gardens, ARTLOOP festival, Sopot, 2015

check also:

PINK OBELISK on PND! Blog

PINK OBELISK on my flickr

RELAX & LUXUS (Artloop 2012) on my flickr

QUEEN on my flickr

*
Günter Grass
Kot i mysz (Katz und Maus, 1961)
przełożylili Ilona i Egon Naganowscy
Czytelnik, Warszawa, 1963
Wydanie I