PINKY

Dear PINK’s

Kanoniczna już azjatycka gorączka urokliwej śliczności owocuje dziesiątkami podobnych postaci. Japonia ciągle jednak pozostaje swoistym fenomenem jako jedyny na świecie kraj gdzie nie tylko jogurt ale i muzeum czy policja szczycą się swoją rozkoszną maskotką. Naszym zdecydowanym ulubieńcem w czasie podróży po Chinach został błękitny krewniak prezentowanego tu Pinkiego, którego ochrzciliśmy imieniem O-oi. Obaj robią w reklamie: Pinky w drażetkacha, O-oi przy Calpisie. Niezależnie od faktu że chłopacy są konkretnie prostytuowani jest w nich jednak jakiś zachwyt, coś co przypomina Kiwaczka. Ta spuszczona główka, wleczona po drodze walieczka… zresztą nie ma się co dziwić Słodycz Sieroctwa to motyw międzynarodowy a celujący w tym sporcie japończycy wcześnie docenili animacje Uspienskiego – do nie dawna był to jedyny kraj gdzie można było je dostać w formacie DVD.

PINK NOT DEAD!

maurycy

PLAY VIDEO

PLAY VIDEO

PLAY VIDEO

PLAY VIDEO

HYPERBOLIC PINK

Shukhov First Hyperboloid Tower

Dear Pink’s

Dziś naprawdę piękny klasyk hiperbolicznego fallizmu: wieża Władimira Szuchowa dowiedziałem się o nich dzięki mojemu flickerowemu koledze Superce – polecam jego nieco przeładowane ale naprawdę czujne archiwum architektury czasów komunizmu. Nomen omen z Wikipedi dowiedziałem się że w Ciechanowie stoi piękna wieża ciśnień autorstwa Szuchowa której nie omieszkam odwiedzić osobiście 🙂

Today truly beautiful classic of Hyperbolic Phallic: Shukov Tower – I learned about them thanks to my flicker mate – Superka – I recommend his archive of communistic architecture – slightly overload but really fine stock of images.

Hoy realmente divino caso del fálismo hiperbólico – La Torre de Shukov – me entere de su existencia gracias a mi amigo de flickr: Superka – recomendó altamente su archivo de arquitectura comunista – algo sobrecargado pero realmente atento.

PINK NOT DEAD!

maurycy

Check also:

Vladimir Shukov Wiki

Tatlin Pink at PND! Blog

PINK MUMMIFICATION

Pink Mummification by www.imagostudios.com found at masterlordmark’s flicker collection

Dear Pink’s

Today Pink Side of Mummification

PINK NOT DEAD!

maurycy

Pink Mummification by Phil Carson found at fitzcarralldo’s flicker collection

Pink Mummification by www.houseofgord.com found at fitz also’s flicker collection

Sleep Sack at www.kinky-clothes.com

found at: Jean Carter Flicker Stream – the most impressive and abundant collection of fetish photos that I found on Flicker up to date.

LANDRYNKI (Rated T for Tuwim)

Landrynka lubi być landrynką
Landrynka to jest rzecz OSOBNA;
Landrynki prawem jest normalna
Odrębność indywidualna;
Gdy się w nią ktoś ustami wessie,
Chce mieć walory sama przez się;
Schrupana pragnie być, schrupana!
Ona nie syrop, proszę pana!



Tuwim by Witkacy

Dear PINK’s

Pomyślałem sobie, że po tych wszystkich okrutnych mutacjach jakie serwowałem ostatnio odrobina rasowej różowej poezji nikomu nie zaszkodzi tak więc dzisiaj trochę różowych wyimków z Tuwima – głównie z “Kwiatów Polskich” ale też i z kilku osobnych wierszy (“Świt”, “W” i “Semi-Eros”) – Tuwim Not Dead!

PINK NOT DEAD!

maurycy

Tu bliziutko – coś zawołało,
A daleko odróżowiało.
Nie wiem co, bo ni to, ni owo,
Na ćwierć ptasio, na trzy ćwierci różowo.

(…)

“Świt” 1923

Zakochany w różowej sklepowej,
Mieszkam w szybie nieżywy i płaski,
Kalkomanią, janusowym obrazkiem
W szkło wpuszczony amant kolorowy.

Jestem “w”. Płynę farbą, hosanną
Dla tęgiej, soczystej dziewczyny.
Gdy tęczuję, mrużysz oczy, czereśniowa panno,
I nóż błyska, krający wędliny.

(…)

“W” 1929

(…)

Więc mizdrzą się bestyjki:
tuczą sobie łydki,
Bielą giętkie szyjki,
Różują ryjki:

(…)

“Semi-Eros” 1934

(…)

Po błyszczącej trawie,
Po pachnącej świeżo,
Chodzą panny ulubione,
Spódniczkami śnieżą.

Nie byle dziewczyny,
Panów majstrów córki!
Pochrzęstują na staniczkach
Koralików sznurki.

Zobaczyły chłopców,
Otoczyły mgiełką,
Nawionęło, zawoniało
Różowe mydełko.

(…)

(…)

Gorąco. Zdjęła płaszczyk zwiędły,
Siwy sweterk swój obciąga
I wczesne wzgórza piersi prężnych,
Dumna z nich ślicznie wyokrągla;

Od lata to już w niej wzbierało…
I gdy w czerwcowym blasku rzeki
Pluskała przebudzone ciało,
Lubiła że owocowało
Zagłaskiwała, przemieniona
Złocony atłas morelowy

(…)

(…)

Przystaje warszawianka śliczna
I, przedgwiazdkowo elektryczna,
Napływem pragnień podniecona,
Klejnoty poleruje wzrokiem…
Oczy, porwane skier potokiem,
Z błyskami skaczą po kamieniach…
Rozpromieniona do olśnienia
Gwiazdeczki mroźne ma na futrze,
A rzęsy w lodowatym cukrze.

(…)

“Kwiaty polskie” 1940-44

HARD SISSY PINK



“I think Jen enjoyed that one” at JEN SATIN Flicker Site

Dear PINK’s

Natrafiłem ostatnio na ten oto przypadek ciężko cukrzonego różu na Flickerze. Z jednej strony sympatyzuję oczywiście z takim poziomem fantazji, szaleństwa i odwagi z drugiej muszę przyznać, że trochę się zaniepokoiłem… ////// Últimamente encontré este caso del rosa post-hard-cursi en el Flicker. Por un lado simpatizo obviamente con semejante nivel de fantasia, locura y atrevimiento por otro tengo que confesar que me inquiete un poquito… ////// I found this extremely sissy pink case on Flicker lately. From one hand I am sympathizing with such level of fantasy, madness and audacity from the other I must confess that I got a bit worried…

PINK NOT DEAD!

Maurycy



Big Bang at JEN SATIN Flicker Site

Whole Set

The Wardrobe

Poniżej Konkurencja: /// Abajo La Competencia:/// Below The Competiton:



Maid Chantalle at her/his Flicker Site

AKIBA PINK

Dear PINK’s

Kontynuując kwestię różowych falbanek (oj jest w czym się grzebać – niebawem Hard Sissy Pink) na ulicznym stoisku z pornografią wpadł mi ostatnio w ręce filmik pt. Akiba Style Vol.3, produkcja ta, relatywnie pornograficzna bo ni golizny ni żadnego aktu seksualnego sensu stricte tam nie uświadczysz, może spokojnie postawić w sztorc łuski na plecach każdej szanującej się feministki. Mamy tu klasyczny para-sexualny cosplay (termin Akiba Style pochodzi od Akihabara – nazwy tokijskiego dystryktu będącego mekką otaku) którego bohaterkami są dwie pseudo-pokojówki sucie opakowane w różowe falbany – w filmie praktycznie nic się nie dzieje: dziewczyny biegają w kółko po pokoju, ścielą łóżko, chodzą na czworakach, myją okna, wykonują absurdalne ćwiczenia gimnastyczne – wszystko to jest zasadniczo pretekstem do wypinania zadków, nadymania usteczek i generalnie robienia z siebie słodkich idiotek. Rzecz nawet dla mnie – fetyszysty z ultratolerancją na cukier – uwielbiającego kostiumiki (kocie i królicze pluszowe uszy, habity czy peniuarki zawsze mile są widziane w mojej sypialni) trudno przyswajalna ale na pewno godna uwagi jako syptomatyczny przykład Różowego Zeitgeistu (Japan – U.S. simultaneous release) no i ostatecznie od zaglądania dziewczynom pod spódniczki jeszcze nikt nie umarł 🙂

Continuing the pink frill matter (there is a lot to dig in here – soon Hard Sissy Pink on PND! Blog) – lately on the street porn stand I bought the video entitled Akiba Style Vol.3 Although the adult content of this production is rather questionable – no nudity, no sexual act performed – it can cause an violent panic attack on any feminist on the world. The deal here is a classical para-sexual cosplay (the term Akiba Style comes from Akihabara – the name of Tokyo district that functions as a sort of otaku Mecca since early 90’s) – the protagonists are two Pink Pseudo-Maids heavily wrapped in pink flounces. Nothing really happens in the movie – the girls run around the room, do the bed, walk in all fours, wash widows, perform absurd gymnastics – all that being only the pretext to flash panties, made cute faces and incarnate the idea of brainless candy babe. The whole thing is pretty difficult to digest even for me – sugar overdose immune fetishist who happily invites all sorts of baby dolls and fluffy plush cat/rabbit ears to his bedroom. In spite of that the phenomena is worth attention as a very symptomatic sample of Pink Zeitgeist (Japan – U.S. simultaneous release) and finally well: as far as I know nobody died yet from looking up skirts 🙂

PINK NOT DEAD!

maurycy

PINK GANG



Crying Ballerina Friends by familyman5k

Dear Pink’s

Niby oczywiste a jednak zawsze warto się przyjżeć uważniej – szczególnie polecam dwie koleżanki – górny rząd trzecia od lewej i dolny pierwsza od prawej – zapowiada się nieźle 🙂 – chociaż ten blady potworek (przedostatni w górnym rzędzie) może jeszcze wszystkich zaskoczyć 🙂

Seams obvious but its always worth to take a closer look. My favorite characters are third from the left top row and first right from the bottom – as for my intuition Heavy Hearta Blenders in the future 🙂 although the little pale monster (fifth from the left, top raw) still can surprise us all 🙂

Parece obvio pero vale la pena verlo mas a detalle – recomiendo mis personajes favoritos – la nina #3 en la fila superior (contando desde izquierda) y la primera de la derecha en la fila de abajo – estas si que van a ser rompecorazones – lo apuesto 🙂 – aun que también no pierdo fe en el monstruito pálido (penúltima el la fila superior contando desde izquierda) esta todavía puede sorprender a todos.

PINK NOT DEAD!

maurycy



Pink Tutu’s by Jamie Huff

For VIETNAMESE PINK GANG click here 🙂

ANOTHER PINK SHIT



Pink Shit (2007 ?) by Juvenal Barria photo: Ajisabel

Dear Pink’s

Przeniesienie przysłowiowego “Różowego Gówna” w wymiar dosłowności zawsze wydawało mi się czymś bez czego PND! nie może się obyć. Początkowo zamierzałem po prostu nabyć atrapę kupy w jakimś sklepiku ze “śmiesznymi rzeczami” i pomalować ją na różowo ostatecznie jednak porzuciłem ten pomysł i poprzestałem na wygenerowaniu wektorowej postaci Różowego Crapmana, który w krótkim czasie stał się moim sieciowym awatarem. Jako że koncepty mają jednak tendencję do materializacji niedawno natrafiłem na Flickerze na całą armię różowych balasów: powyżej Różowe Gówna młodego chilijskiego artysty Juvenal Barría, prezentowane od 5 do 26 października 2007 na wystawie “Intervención… Borde a Centro” w galerii “Balmaceda Arte Joven” w Valparaiso.

Literal translation of the “Pink Shit” saying into an object since beginning of the project seamed to me like something that cannot be missed at PND! show. Initially I was thinking to just paint pink one of those pails of crap that one can buy at “Fun Shops” but finally I somehow abandoned the idea and limited myself to creating a vector character of Pink Crapman that soon become my web avatar. As the ideas tend to materialize sooner or later lately I found the whole field pink crap at Flicker. Above Pink Shit by Juvenal Barría, presented at the exhibition “Intervención… Borde a Centro” in “Balmaceda Arte Joven” Gallery in Valparaiso (October 5th – 26th, 2007).

Traducir la dichosa “Mierda Rosa” desde el mundo verbal hacia un objeto desde inicio del proyecto PND! me parecía una de las cosas indispensables en la exposición. inicialmente estaba pensando adquirir una cacota artificial en alguno de los puestos de “bromas” pero finalmente abandone la idea y me he limitado a crear el personaje digital concoido bajo el nombre dePink Crapman quien muy pronto se convirtió en mi avatar en la Red. Como sabemos las ideas tienden de materializarse por un u otro lado – hace poco navegando Filckr me tope con toda una manada de cerotes rosas. Arriba pueden disfrutarlos: mierda rosa elaborada cautelosamente por el joven artista chileno Juvenal Barría fue presentada en la exposición “Intervención… Borde a Centro” en la galería “Balmaceda Arte Joven” en Valparaíso (entre Octubre 5 a 26t del 2007).

PINK NOT DEAD!

maurycy

Check also: PINK VOMIT